W PONIEDZIAŁEK DOOKOŁA ŚWIATA

Misski w burkini

Drodzy panowie,

pamiętacie jak Chandler i Joey z serialu Przyjaciele niecierpliwie czekali na każdą interwencję ratowniczek ze Słonecznego patrolu? Na scenę, w której ubrane tylko w kostium kąpielowy kobiety biegły po plaży, zawsze w zwolnionym tempie, by ratować niedoszłych topielców? Tak samo oczekujecie konkursu w bikini podczas Miss World? Cóż, tym razem się nie doczekacie.

W tym roku Najpiękniejsza zostanie wybrana w Indonezji, a Indonezja jak powszechnie wiadomo to kraj muzułmański. Muzułmanie natomiast, co również powszechnie wiadomo szykanują/szanują* swoje kobiety zabraniając im pokazywania ciała/ nie pozwalając obnosić się z golizną jak, za przeproszeniem, krowy na targu*. Bikini nagość eksponuje, nie cieszy się więc uznaniem muzułmańskich duchownych. Dla miłujących wodę cór Allaha wymyślili oni jednak substytut – burkini, czyli połączenie burki i bikini. Że twórca burkini wzorował się na burce widać na pierwszy rzut oka, natomiast bikini jego świątobliwe oczy nigdy chyba nie oglądały. Całość przypomina bowiem kombinezon płetwonurka, i choć faktycznie chroni kobietę przed pożądliwymi spojrzeniami, to pływać się w nim po prostu nie da.

Z szacunku dla bogobojnych gospodarzy organizatorzy konkursu Miss World postanowili zrezygnować w tym roku z pokazu bikini. Nie bardzo mieli wyjście, o ile Dżakarta miała pozostać miastem – gospodarzem imprezy. Muzułmańscy fundamentaliści i studenci domagali się bowiem jej całkowitego odwołania. Dla jakości konkursu byłoby to chyba najlepszym rozwiązaniem…

Organizatorzy postanowili jednak w Indonezji pozostać, ale jednocześnie nie ranić uczuć religijnych jej mieszkańców. W efekcie kandydatki do korony zamiast bikini założą… nie, nie burkini nad czym szczerze ubolewam. Dziewczęta zaprezentują, uwaga!, tradycyjne balijskie sarongi. Ekstaza dla miłośników folkloru, dla wielbicieli kobiecego piękna – powód do przełączenia się na inny kanał. Chyba, że mają ochotę obejrzeć:
pokaz w strojach wieczorowych – uczta wizualna wyłącznie dla fanek mody;
wywiady z kandydatkami – ekstaza dla debiutujących w roli widzów, pozostali będą ziewać, słuchając po raz kolejny o marzeniach pięknych dziewcząt (niezmiennie chodzi o szczęście wszystkich dzieci w każdym zakątku globu i pokój na świecie);

Jeden z wpływowych indonezyjskich duchownych stwierdził, że wybory miss świata nie mogą być wymówką do pokazywania szczegółów kobiecego ciała. Nie jestem fanką konkursów piękności. Nie jestem fanką wykorzystywania kobiecego ciała jako towaru, który zareklamuje nawet ubojnię drobiu:

Obrazek

Ale nie jestem też fanką duchownych, wszelakiego wyznania, którzy mówią mi jak mam dysponować swoim ciałem, i jak je odziewać. Jeśli kobieta CHCE nosić hidżab – jej wybór. Jeśli CHCE wystawiać półnagie ciało na oceny – proszę bardzo, ma do tego prawo. Problemem nie są kobiety i ich wybory, ale ludzie, którzy próbują je do czegokolwiek zmuszać.

*) niepotrzebne skreślić w zależności od osobistych poglądów w tej kwestii.

Advertisements

One thought on “Misski w burkini

  1. Pamiętam z Biblii scenę, kobieta grzeszna (tak ją opisali, była prostytutką poprostu), weszła do domu faryzeusza (swoją drogą zawsze zastanawiało mnie jak się tam dostała, widocznie ją znali:)). Rozpłakała się i łzami umyła nogi Jezusowi. Zawsze zastanawiałem się dlaczego tak się rozkleiła. Wydaje mi się, że zawsze znała oczy które patrzą na nie w chamski sposób, oczy Jego nie uprzedmiotowały, patrzyły na nią,a nie na jej ciało. Nie jest ważne co kobieta założy, to jej wybór, ważne oczy, oczy które na nią patrzą i nie uprzedmiatawiają.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s