KSIĄŻKI

Kronika odchodzącego świata: „W cieniu kwitnących wiśni” Miki Sakamoto

W cieniu kwitnących wiśni to obraz Japonii doby transformacji, widzianej oczami dwóch pokoleń bogatej, mieszczańskiej rodziny. Obraz subtelny jak poezja haiku i elegancki niczym ceremonia parzenia herbaty. Przesycony nostalgią za odchodzącym światem gejsz i samurajów, oraz fascynacją europejskimi zdobyczami techniki.

Japonia, 1895 rok. Naotaro, zamożny potomek samurajów, oczekuje narodzin pierwszego dziecka. Ma nadzieję, że jego żona Yoshi powije syna – spadkobiercę majątku i kontynuatora samurajskiej tradycji rodzinnej. Dla Naotaro zachowanie tradycyjnej japońskiej kultury przedstawia ogromną wartość, zwłaszcza w obliczu gwałtownych zmian i ekspansji kultury europejskiej. Jednak gdy na świat przychodzi dziewczynka Naotaro traci dla niej głowę, a mała Nao szybko staje się oczkiem w głowie młodego ojca. Nawet gdy Yoshi wydaje na świat upragnionych synów, Nao nie przestaje cieszyć się wyjątkową pozycją w sercu ojca. Dziewczynka odbiera bardzo staranne tradycyjne wychowanie, zarówno w szkole, jak i na prywatnych lekcjach, gdzie uczy się zasad etykiety, sztuki układania kwiatów, ceremonii parzenia herbaty oraz ukochanej kaligrafii. Naotaro chętnie rozmawia z córką nie tylko o tradycyjnych obyczajach, historii Japonii, i teatrze kabuki, który oboje uwielbiają, ale także bieżących wydarzeniach w Kraju Kwitnącej Wiśni. A te następują jedno po drugim, Japonia przeżywa bowiem okres gwałtownych zmian wynikających z ponownego otwarcia na świat. Reformy ery Meiji mają uczynić z niej kraj nowoczesny i potężny, który już nigdy nie będzie musiał chylić głowy przed najeźdźcami. Powoli w Japonii tracą na znaczeniu tradycyjne obyczaje, zastępowane zachodnią etykietą, zaczyna też obowiązywać model cywilizacji oparty na dążeniu do militarnej potęgi i hegemonii na Dalekim Wschodzie. Nao dorasta, wychodzi za mąż, zakłada własną rodzinę, i stara się żyć zgodnie z wpojonymi jej przez rodziców zasadami. Na jej życiu, marzeniach i pragnieniach cieniem kładzie się jednak stale zmieniająca się sytuacja w kraju. Zamiast wypełnioną poczuciem obowiązku córą samurajów Nao jest przede wszystkim kobietą, która wbrew wiekowej tradycji nie chce urodzić syna, aby nie musieć wysyłać go na front, gdy dorośnie. Taki był bowiem los większości młodych mężczyzn w tym czasie – walczyli na frontach Korei, Chin i Mandżurii w wojnach, które przynosiły chlubę Japonii i rozpacz japońskim matkom.

W cieniu kwitnących wiśni blogOK

Kwitnąca wiśnia to w Japonii symbol piękna, ale piękna ulotnego. Kwiaty tego drzewa zakwitają bowiem na krótko, ciesząc oczy Japończyków niezwykłym pięknem, ale i przypominając o przemijaniu. Wiśnia zakwitła w noc, gdy na świat przyszła Nao, i na zawsze naznaczyła życie dziewczynki. Nao stała się bowiem niechętnym świadkiem przemijania wszystkiego, co było bliskie jej sercu: samurajskiego kodeksu honorowego, ceremonii, których prostota i piękno przez setki lat nadawały wyjątkowy kształt japońskiej kulturze, i rodzinnych więzi. Nao nie poddaje się jednak łatwo, robi wszystko, aby pozostać wierną tradycyjnym zasadom. Paradoksalnie to właśnie tkwiąca w niej samurajska dusza, hołdująca przede wszystkim poczuciu obowiązku, pozwala jej przetrwać najgorszą próbę jaką jest II wojna światowa. Gdy jej rodzina zostaje bez dachu nad głową, pieniędzy, pożywienia i nadziei na lepszą przyszłość, kobieta załamuje się tylko raz. Szósta ciąża w czasie wojennej zawieruchy i nieporadny życiowo mąż, kurczowo czepiający się przeszłości, na moment podkopują siły Nao.

W cieniu kwitnących wiśni to druga powieść Miki Sakamoto, mieszkającej w Niemczech wnuczki Nao. Nie jest to biografia, lecz coś pomiędzy powieścią a fabularyzowanym dokumentem. To pełna wdzięku opowieść o burzliwych dziejach Japonii doświadczanych niejako jak przez mgłę. W Kraju Kwitnącej Wiśni wrze, ale większość wydarzeń czytelnik poznaje przez pryzmat zamkniętej w domu kobiety, której jedynym celem jest przetrwanie rodziny i tradycyjnych wartości. Walczy o to w jedyny znany ówczesnym kobietom sposób: poprzez kultywowanie ceremonii, posłuszeństwo mężowi i duchom przodków oraz wierność samurajskiemu etosowi. Książkę cechuje piękny, choć prosty styl narracji, eleganckie dialogi i spowijająca całą opowieść aura nostalgii i melancholii. Nostalgii z powodu świata skazanego na odejście, i melancholii wynikającej z wiedzy co spotkało Japonię w ostatnich dniach II wojny światowej. Dla miłośników powściągliwego, eleganckiego stylu japońskich pisarzy będzie to prawdziwa literacka i duchowa uczta.

Advertisements

11 thoughts on “Kronika odchodzącego świata: „W cieniu kwitnących wiśni” Miki Sakamoto

  1. Znowu kusisz po japońsku! 😀 Tyle razy już pisałam, jak uwielbiam ten surowy, minimalistyczny styl i jeszcze raz powtórzę – uwielbiam! Koniecznie muszę gdzieś wcisnąć… 😀

  2. Może i mnie przekonasz do japońskich klimatów 😉
    Jako pomysł na przyszłość: chętnie bym poczytał o czymś klasycznym. Czekam na recenzję jakiegoś japońskiego starocia 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s