KSIĄŻKI · W STARYM KINIE

Rozważna i nieromantyczna: „Hamida z zaułka Midakk” Nadżiba Mahfuza

W równym stopniu piękna i niepokorna. Ze wszystkich sił i bez skrupułów walcząca o wyrwanie się w szeroki świat i realizację marzeń. Hamida, mieszkanka małego kairskiego zaułka, to kobieta zarówno zachwycająca, jak i przerażająca w swoim apetycie na życie.

Kair, lata 40. XX wieku. Hamida to prosta mieszkanka zaułka al-Midakk, przybrana córka ubogiej swatki. Dziewczyna piękna, i swojej urody świadoma. Traktująca ją jako jedyny dar od losu, jako nagrodę za to, że przyszła na świat jako nieślubne dziecko w nędznej dzielnicy miasta. Hamida nienawidzi zaułka, panującej w nim nędzy, beznadziei i obyczajowego zacofania. Marzy o życiu w luksusie w bogatej dzielnicy Kairu. Przede wszystkim jednak pragnie samodzielności. Ideałem są dla niej żydówki, robotnice, które spotyka często na ich drodze do pracy – dziewczyny samodzielne, zarabiające na siebie, dobrze ubrane i umalowane. Nie dla Hamidy małżeństwo z ubogim fryzjerem, który zaciąga się do brytyjskiego wojska, by zarobić na ich przyszłe życie. Hamida wie, że ślub z Abbasem oznacza dla niej wyłącznie zależność od mężczyzny, gromadkę dzieci i egzystencję na skraju nędzy. Dziewczyna sprzedaje się więc lokalnemu bogaczowi, godząc się na utratę samodzielności w zamian za dostatnie życie. Los nie jest jednak dla Hamidy łaskawy; na skutek ciężkiego udaru niedoszły mąż zrywa zaręczyny, małżeństwo ze znacznie młodszą od siebie dziewczyną uznając za grzech. Pod wpływem przypadkowo spotkanego tajemniczego mężczyzny Hamida postanawia więc rzucić wyzwanie panującym w zaułku al-Midakk zasadom moralnym. Jej decyzja o pracy w domu publicznym doprowadzi jednak do katastrofy; nie da szczęścia dziewczynie, a zgubi zakochanego w niej Abbasa.

Hamida z zaulka MiddakOK

Hamida to jedna z najciekawszych kobiecych postaci stworzonych przez Nadżiba Mahfuza. Niepokorna, harda, pragnąca od życia czegoś więcej niż los przeciętnej muzułmańskiej kobiety. Gotowa poświęcić nawet własny honor, aby ten cel osiągnąć. A jednak nie do końca wyrachowana i zimna; Hamida chce kochać Abbasa, chce przekonać samą siebie, że w prostym, uczciwym życiu można odnaleźć szczęście i piękno. Jednak strach przed nędzą i zmarnowaniem życia jest silniejszy niż kiełkujące uczucie. Dziewczyna nie jest jednak jedyną bohaterką powieści Hamida z zaułka Midakk. Nadżib Mahfuz sportretował w niej wielu innych mieszkańców kairskiej uliczki, niemniej malowniczych niż sama Hamida. Jest wśród nich Sanijja Afifi – bogata wdowa marząca o ponownym małżeństwie, doktor Buszi – dentysta-samouk, Ma’allim Kirsza – uzależniony od haszyszu właściciel kawiarni, Sajjid Radwan al-Husajni – mędrzec wybierający się na pielgrzymkę do Mekki, żeby prosić o przebaczenie grzechów wszystkich mieszkańców zaułka. Jest wreszcie młody Abbas, zakochany w Hamidzie i gotowy zrezygnować z własnych aspiracji dla jej zadowolenia. Niewielka kairska uliczka to mikrokosmos, a czytelnik, niczym przez szkło powiększające, obserwuje codzienne życie przeciętnych Egipcjan: ich pragnienia, marzenia, emocje, radości i obawy. Hamida z zaułka Midakk to także obraz społecznych i politycznych zmian zachodzących w Egipcie w pierwszej połowie XX wieku. Obraz pełen ciepła i miłości, jaką Mahfuz darzył stolicę Egiptu i jej mieszkańców. Portretując ludzi z zaułka al-Midakk egipski noblista przyjął pozycję ojca, który z niepokojem, ale i z wyrozumiałością przygląda się swoim dzieciom: ich sukcesom i porażkom, drobnym potknięciom i poważnym grzechom. Operuje przy tym pięknym, po arabsku kwiecistym językiem, który sprawia, że powieść Hamida z zaułka Midakk czyta się więcej niż przyjemnie.

7181602.3
Plakat do filmu „Zouqaq al-Midaqq” w reż. Hassana al-Imama.

Nadżib Mahfuz to jeden z najwybitniejszych pisarzy arabskich, twórca nowoczesnej powieści arabskiej, jedyny spośród egipskich literatów laureat Nagrody Nobla. Ceniony, nie tylko przez Egipcjan, za wyjątkowy styl, zmysł obserwacji i czułość z jaką opisuje ukochany Kair. Większość jego dzieł została przeniesiona na ekran, a Hamida z zaułka Midakk nie należy do wyjątków. Po raz pierwszy tę niewielką powieść zekranizował Hassan al-Imam w 1963 roku. Jego film Zouqaq al-Midaqq był wierną adaptacją powieściowego pierwowzoru, ze świetną kreacją Shadii w roli Hamidy. Zachodniego widza bardziej może jednak zainteresować inny film inspirowany historią niepokornej mieszkanki kairskiego zaułka. Film pokazujący, że dobra opowieść nie zna kulturowych granic, a losy ludzkie są uniwersalne. W 1994 roku w Meksyku powstał film El callejón de los milagros (Zaułek cudów) w reżyserii Jorge Fonsa. Scenarzysta, Vicente Leñero Otero, przeniósł akcję powieści Nadżiba Mahfuza z Kairu na przedmieścia Mexico City późnych lat 80. XX wieku. Wykreowana przez egipskiego noblistę historia została opowiedziana z punktu widzenia trzech bohaterów: Almy (Salma Hayek) – lokalnej piękności, która marzy o wielkiej miłości, 50-letniego Don Ru (Ernesto Gómez Cruz) – właściciela kantyny gdzie co dzień gromadzą się mieszkańcy zaułka na partię domina, oraz Susanity (Margarita Sanz) – właścicielki jednej z kamienic w Zaułku cudów, pragnącej poślubić znacznie młodszego od siebie mężczyznę. Film Jorge Fonsa jest obrazem życia meksykańskiej niższej klasy średniej; na przykładzie codziennych problemów i radości mieszańców tytułowego zaułka podejmuje takie problemy jak relacje homoseksualne, brak perspektyw życiowych dla ubogiej młodzieży, niezadowolenie z życia w mieście. Większość postaci to wierne kopie bohaterów stworzonych przez Nadżiba Mahfuza, z wyjątkiem Hamidy – Almy.

bphjhl9ro4xx9loh
Plakat do filmu „El callejón de los milagros” w reż. Jorge Fonsa.

Wykreowana przez Nadżiba Mahfuza Hamida to postać tragiczna: pełna marzeń i pragnień, których nie mogła zrealizować z powodu braku wykształcenia, niskiej pozycji społecznej oraz płci determinującej jej los już od urodzenia. Egipska kobieta nie miała w pierwszej połowie lat 40. XX wieku zbyt szerokich perspektyw życiowych: jej przeznaczeniem była rola żony i matki, podtrzymującej żar domowego ogniska. Hamida chciała od życia więcej, lecz los wyposażył ją jedynie w urodę, nie dając nic więcej: ani bogatych krewnych, ani wykształcenia. W Zaułku al-Midaqq nikt nie rozumiał jej pragnienia wyrwania się z szarej egzystencji, była niczym barwny ptak zamknięty w ciasnej klatce tradycyjnej patriarchalnej kultury. Dla Almy los również nie był przesadnie łaskawy, oszczędził jej jednak przynajmniej ograniczeń wynikających z kultury i religii. Młoda Meksykanka miała znacznie więcej swobody w kształtowaniu swojego życia. Wbrew pozorom przeniesienie opowieści Mahfuza w inne realia kulturowe sprawiły, że scenarzysta musiał wpaść w pułapkę. Nic więc dziwnego, że zamiast opowieści o kobiecym pragnieniu wolności stworzył historię dojrzewania. Niepokorna i harda Hamida zmieniła się w ten sposób w głupiutką Almę. Bohaterka meksykańskiego filmu nie kieruje się w życiu marzeniem o wolności i niezależności, lecz chwilowymi kaprysami. W jednej chwili szaleńczo zakochana w młodym Ablu, buntuje się przed aranżowanym małżeństwem z bogatym właścicielem sklepu. Zmienia jednak zdanie, gdy zdaje sobie sprawę z korzyści jakie może jej ten związek przynieść. Nie jest to jednak efekt zimnych kalkulacji, jak w przypadku literackiego pierwowzoru, lecz chwilowej zachcianki. Także jej decyzja o pracy w charakterze luksusowej prostytutki pozbawiona jest tragizmu opisanego przez Mahfuza. Alma to bardziej słodka idiotka, która nie wie czego właściwie chce od życia, niż za wszelką cenę dążąca do wolności Hamida. Egipcjanka do końca pozostaje zaułkową femme fatale – wykorzystuje nieszczęsnego Abbasa do precyzyjnie obmyślonej zemsty. Zemsty, która nie dosięga jednak osoby, w którą została wymierzona. Alma natomiast widzi, że postępowała niczym naiwna, prosta dziewuszka, i próbuje naprawić swój błąd. Niestety, na to jest już za późno.

Mimo tej różnicy film Jorge Fonsa ogląda się bardzo dobrze, nie tylko jako intrygujący eksperyment kulturowy. To dobrze nakręcony i świetnie zagrany obraz zwyczajnych ludzkich pragnień i emocji. A co najważniejsze, bardzo dobrze oddający ducha powieści Nadżiba Mahfuza.

 Ring! Książka vs Film: 1:1

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s