KSIĄŻKI

Stary człowiek i miłość: „Sensei i miłość” Hiromi Kawakami

Dwoje ludzi niczym planety krążące po tej samej orbicie. Tak blisko siebie, i tak daleko zarazem… Sensei i miłość to subtelna opowieść o trudnej miłości, narodzinach więzi i dystansie między ludźmi.

Japonia, pierwsze lata XXI wieku. Ōmachi Tsukiko ma 37 lat i chorobliwie boi się życia. Pracuje w bliżej nieokreślonej firmie, swoje obowiązki wykonuje prawidłowo i skrupulatnie, na tym jednak kończy się jej aktywność życiowa. Tsukiko jest doskonale bierna, dryfuje w morzu życia, przepływając obok innych ludzi i nie dostrzegając ich istnienia. Sama mówi i myśli o sobie jako o dziecku, które w przeciwieństwie do większości jej znajomych ze szkoły, dotąd nie zdążyło dorosnąć i dojrzeć. Tsukiko nie ma męża ani życiowego partnera, z matką utrzymuje sporadyczny kontakt, głównie z okazji świąt. Wolne dni najchętniej przesypia lub spędza w wannie z kolorowym czasopismem w ręku. Po pracy przesiaduje samotnie w barze pana Satoru, pijąc sake i jedząc ulubione potrawy. Pewnego dnia siedzący obok Tsukiko mężczyzna składa identyczne jak ona zamówienie. Zaintrygowana kobieta wychyla się ze swej skorupy i rozpoznaje w nieznajomym Matsumoto Haratsunę, nauczyciela japońskiego z liceum. W tym momencie rodzi się fascynacja Tsukiko starszym o 30 lat mężczyzną. Oczytany, doświadczony przez życie i błyskotliwy Haratsuna, którego kobieta nazywa Senseiem, staje się dla niej przewodnikiem, szalupą ratunkową, której może się chwycić, by nie utonąć. Ich relacja jest chłodna i zdystansowana jak oni sami – spotykają się w barze pana Satoru, by jeść wieczorne posiłki, pić sake i czasem wymienić kilka zdawkowych zdań. Mimo to oboje doskonale się uzupełniają i dopełniają – mają podobne zainteresowania i gusta kulinarne, różni ich jedynie poparcie dla japońskich drużyn baseballowych. Początkowo przypadkowe spotkania w barze pana Satoru z czasem stają się dla Tsukiko najbardziej oczekiwanym punktem dnia, a podziw dla Senseia powoli przekształca się w miłość. Kobieta próbuje walczyć z tym uczuciem, zwłaszcza, gdy zdaje się jej, że Sensei je odrzuca – lekarstwem ma być spotkany po latach szkolny kolega Kojima Takashi. Jest on jednak całkowitym przeciwieństwem Tsukiko – uosabia radość życia, energię i chęć działania, podczas gdy ona jest symbolem życiowej bierności o obojętności.

Sensei i milosc OK

Sensei i miłość to opowieść o samotności współczesnego człowieka, który żyje wśród ludzi odgrodzony od nich niewidzialną barierą. Czasem barierę tę ustawia samodzielnie, świadomie wybierając życiową bierność, czasem budują ją negatywne doświadczenia życiowe. Czytelnik nie wie co jest powodem tak doskonałej obojętności Tsukiko wobec życia – Hiromi Kawakami nie zagłębia się bowiem w przeszłość swojej bohaterki, skupiając się wyłącznie na jej obecnych odczuciach i emocjach. Być może za postawą Tsukiko stoją przykre doświadczenia rodzinne, na co wskazywałyby jej napięte relacje z matką, oraz fakt, że kobieta zakochuje się w mężczyźnie, który mógłby być jej ojcem. W miarę czytania motywacja Tsukiko przestaje być jednak ważna – znacznie ciekawsze wydaje się śledzenie kolejnych etapów powstawania jej więzi z Senseiem. W powieści Sensei i miłość Hiromi Kawakami pokazuje dwoje ludzi, którzy niczym dwie planety na jednej orbicie, krążą blisko siebie, a jednak nie są w stanie się do siebie zbliżyć. Muszą pokonać własne bariery psychiczne, przyzwyczajenia i normy kulturowe, aby spełnić marzenie o bliskości drugiego człowieka. Bo o to właśnie w prozie japońskiej pisarki, w gruncie rzeczy, chodzi: o ukojenie samotności i znalezienie bezpiecznej przystani w ramionach ukochanej osoby. Poszukuje tego zarówno Tsukiko, jak i Sensei, który dusi w sobie ból odrzucenia i rozpacz po odejściu żony. Ból ten, jak nakazuje japońska kultura, skrzętnie skrywa pod maską radości życia, czerpania przyjemności z codziennych drobiazgów i miłości do rodzimej literatury.

Sensei i miłość to proza po japońsku minimalistyczna, oszczędna w wyrazie, momentami wręcz surowa. Dialogi są proste, często sprowadzone do wymiany pojedynczych słów lub mruknięć. Nie ma tu stylistycznych ozdobników, jak i wartkiej akcji. Hiromi Kawakami z chirurgiczną precyzją dokonuje wiwisekcji ludzkiej duszy, wyciągając na światło dzienne najgłębiej skrywane emocje, nadzieje i lęki. Czyni to jednak z ogromnym wdziękiem, subtelnością i zrozumieniem dla motywacji swoich bohaterów. Miłośnicy tego typu nieśpiesznych, surowych, a zarazem tętniących od emocji opowieści powinni być zachwyceni. Czytelnicy nie przyzwyczajeni do japońskiego stylu narracji mogą poczuć się znudzeni, o ile nie otworzą się na zupełnie nowe doznania. Warto to zrobić, żeby poznać świat Tsukiko i Senseia i przekonać się, że po zdrapaniu kulturowej pozłotki, wewnątrz ludzie są praktycznie tacy sami: celem ich życia jest oszukanie samotności i znalezienie bezpiecznej przystani.

Advertisements

4 thoughts on “Stary człowiek i miłość: „Sensei i miłość” Hiromi Kawakami

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s