MOLE KSIĄŻKOWE

Obca w męskim świecie: „Te chwile” Herbjørg Wassmo

Te chwile to uniwersalna opowieść o życiu kobiety i Kobiety. Jednej, konkretnej i każdej żyjącej na świecie zarazem. Gorzka, momentami bolesna, a jednak zachwycająca.

Dziewczynka przychodzi na świat w małym miasteczku w Norwegii. Skrzywdzona przez jedną z najbliższych jej osób, zbyt szybko staje się kobietą. Nabiera przekonania, że tylko zgadzając się na wszystko, także na oddanie swego ciała, może zyskać akceptację ludzi. Zachodzi w ciążę jako nastolatka, musi przerwać naukę w szkole i zmierzyć się z potępieniem otoczenia. Poczucie wstydu, potęgowane przez ojca, przylgnie do niej na długo. Wiele lat będzie musiało upłynąć zanim Dziewczynka zrozumie, że nie jest zerem, nic nie wartą szmatą, tylko dlatego, że urodziła nieślubne dziecko. Do końca życia pozostanie jednak postacią utkaną z destrukcyjnych emocji: gniewu, nienawiści, rozpaczy, pragnienia akceptacji ze strony innych, lęku, że nie jest wystarczająco dobra i utalentowana. Początkowo pomaga jej matka – kobieta na co dzień cicha i zahukana przez despotycznego męża, zdolna jednak do wyjątkowej determinacji i poświęcenia. Matka zajmuje się wnuczkiem, dzięki czemu Dziewczynka może kontynuować naukę w innym mieście. Ten okres staje się dla niej czasem miotania się między pragnieniem wyjścia do ludzi a strachem przed obcymi, tęsknotą za synkiem a marzeniami o nieskrępowanej wolności. Załamanie nerwowe przynosi jej chwilowe oczyszczenie, Dziewczynka podejmuje decyzje, które mają zapewnić dobrą przyszłość jej synkowi, rezygnuje jednak z siebie samej. Podejmuje studia nauczycielskie, wychodzi za mąż, rodzi drugie dziecko, zostaje nauczycielką i przeprowadza się na północ Norwegii, gdzie zima trwa do czerwca, a dni są krótkie i pozbawione słońca. I dalej toczy walkę. Już nie tylko z samą sobą, ale także z uprzedzeniami wobec kobiet i stereotypowym podejściem do ich roli w społeczeństwie. Coraz bardziej buntuje się przeciwko męskiej dominacji i swojej własnej życiowej bierności. Wreszcie zaczyna pisać, w fikcję literacką wplatając własne doświadczenia życiowe. Odnosi sukces, który determinuje jej dalszą walkę – tym razem nie z sobą, lecz o siebie.

Te chwile OK

Herbjørg Wassmo nigdy nie ukrywała, że jej powieści – w mniejszym lub większym stopniu – oparte są na jej własnych doświadczeniach życiowych. Te chwile, natomiast, to książka całkowicie autobiograficzna. Szczera do bólu, odważna i bezkompromisowa. Niesamowita opowieść o kobiecie, która do późnej starości w głębi duszy pozostała skrzywdzoną dziewczynką; która od momentu narodzin miała pod górkę tylko dlatego, że urodziła się kobietą. Patrząc na dzisiejszą Skandynawię trudno uwierzyć, że jeszcze pół wieku temu w Norwegii kobiety traktowane były jako istoty podrzędne w stosunku do mężczyzn; kury domowe bez wykształcenia i własnego zdania. A jednak Herbjørg Wassmo nie mogła wypowiadać się o wojnie w Wietnamie, bo takie trudne tematy nie były odpowiednie dla kobiecej główki, mogła prowadzić tylko młodsze klasy, ponieważ mężczyznom nie wypadało uczyć maluchów wiązania sznurówek, nie miała prawa usunąć niechcianej ciąży, a posyłając dzieci do przedszkola zyskała etykietkę wyrodnej matki. Nie miało znaczenia, że odznaczała się większą wewnętrzną siłą i inteligencją niż jej mąż – miejsce kobiety było jasno określone. I znajdowało się ono w kuchni.

Bohaterowie Tych chwil nie mają imion – autorka nie odczuwała potrzeby ich nadawania twierdząc, że wtajemniczeni i tak wiedzą kto jest kim. Ów brak imion nadaje jednak powieści uniwersalny, ponadczasowy wydźwięk, czyniąc ją historią nie tylko konkretnej Herbjørg Wassmo, ale także każdej kobiety, która kiedykolwiek stąpała po ziemi. Autorka rozpoczyna opowieść, gdy jako nastolatka zachodzi w niechcianą ciążę, a kończy w momencie, gdy jako czterdziestokilkulatka zostaje uznaną pisarką i poetką. Wydarzenia ułożone są chronologicznie, nie zawsze jednak wynikają z siebie nawzajem. Najnowsza powieść Herbjørg Wassmo jest bowiem historią utkaną z tytułowych chwil-mniej lub bardziej zwyczajnych, czasem szczęśliwych, czasem niezwykle bolesnych. Te chwile to poetycka, pełna melancholii opowieść o dojrzewaniu, poznawaniu siebie, nabieraniu odwagi do bycia sobą i walki o swoje marzenia i pragnienia. Opowiada o trudnych przeżyciach, przy których mniej utalentowana pisarka mogłaby popaść w banał. Herbjørg Wassmo stworzyła jednak powieść mądrą i dojrzałą, w której każda kobieta – niezależnie od wieku i doświadczeń życiowych – odnajdzie cząstkę siebie.

Reklamy

4 myśli na temat “Obca w męskim świecie: „Te chwile” Herbjørg Wassmo

  1. Lolanta: to prawda, czytałam tę powieść z zachwytem pomieszanym z przerażeniem. I wściekłością. Na spotkaniu w ramach Big Book Festival Wassmo mówiła dużo o swoich przeżyciach, m.in. o nienawiści do ojca i o tym, że nigdy mu nie wybaczyła… Wyszłam stamtąd jak po emocjonalnym rollercoasterze. Ale warto, naprawdę warto.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s