KSIĄŻKI

Mitologia à rebours: „Nieśmiertelni z Meluhy” Amisha

Średnio udana wariacja na temat historii i mitologii Indii. I kolejny dowód na to, że dobry pomysł, niepoparty talentem literackim, to zdecydowanie za mało.

Jest rok 1900 p.n.e. Pogranicze Indii i Tybetu zamieszkuje plemię Gunów, dowodzone przez przystojnego młodzieńca o imieniu Śiwa. Chłopak jest wybitnym tancerzem i namiętnym palaczem marihuany, biegle włada mieczem i nie stroni od walki, choć marzy, by jego plemię żyło w pokoju. To pragnienie ma szanse na realizację, gdy Śiwa przyjmuje zaproszenie z odległej krainy o nazwie Meluha – idealnego państwa stworzonego niegdyś przez Pana Ramę. Śiwa udaje się tam z całym swoim plemieniem, by odkryć, że dumne i dostatnie państwo boryka się z poważnymi problemami. Jego największa rzeka powoli wysycha, a krainę nękają ataki wrogich plemion sprzymierzonych ze straszliwymi Nagami – rasą zdeformowanych fizycznie, biegłych w sztuce wojennej ludzi. Jednocześnie Śiwa zostaje uznany za Nilkantha – zapowiadanego od stuleci zbawcę, który pomoże meluhanom pokonać wszelkie zło. Początkowo zdezorientowany i przerażony, z czasem chłopak daje się porwać idei słusznej wojny ze złem i zgadza się poprowadzić wojsko Meluhy do walki. Z jeszcze większym przekonaniem stara się zdobyć serce pięknej Sati, wojowniczej księżniczki, skazanej na społeczny ostracyzm. Oczarowanie chłodnej i zdystansowanej arystokratki wydaje się jednak znacznie trudniejsze niż rzemiosło wojenne, a każdym kolejnym krokiem Śiwa zdaje się pogłębiać niechęć Sati do niego. Jednocześnie, młody wojownik rozwiązuje coraz więcej sekretów Meluhy, a na obrazie idealnego miasta i społeczeństwa zaczynają pojawiać się rysy.

Niesmiertelni z Meluhy

W Nieśmiertelnych z Meluhy, pierwszej części Trylogii Śiwy, Amish dokonał reinterpretacji indyjskiej mitologii. Czołowym bogom hinduskiego panteonu odebrał boskie pochodzenie, czyniąc ich, przynajmniej z początku, śmiertelnikami. Bogów takich jak Rama, Rudra, czy Śiwa indyjski pisarz uznał za, wprawdzie wybitnie uzdolnionych, intelektualnie i wojskowo, ale jednak tylko ludzi, deifikowanych na skutek niecodziennych dokonań na rzecz ludzkości. Z oryginalnych mitów opowiadających o władcy bogów Śiwie, jego żonie Sati oraz teściu Dakszy Amish pozostawił niewiele, wybierając tylko te wątki, które wpisywały się w jego historię. Dość zgrabnie połączył różne aspekty historii Indii, od kształtowania się indyjskiej państwowości i narodzin hinduizmu, przez uformowanie obecnego systemu społecznego, aż do najazdu muzułmańskiego, ubierając je w szaty powieści lekkiej, łatwej i przyjemnej. Jego Meluha to bowiem nic innego jak połączenie Mohendżo Daro – starożytnego miasta, będącego kolebką cywilizacji Doliny Indusu – i współczesnych Indii. Konwencję powieści fantastycznej Amish wykorzystał nie tylko do opowiedzenia ciekawej w gruncie rzeczy historii, ale także analizy i krytyki współczesnego indyjskiego społeczeństwa, w dużej mierze wciąż hołdującemu takim przestarzałym wartościom jak społeczna marginalizacja wdów czy system warnowo-kastowy. Krytyce poddaje też uprzedzenia religijne, każące widzieć w innowiercach zagrożenie dla własnej cywilizacji. Dla osób nie znających indyjskiej mitologii powieść Nieśmiertelni z Meluhy mogłaby być kolejną niezłą książką z gatunki fantastyki, dla obeznanych z tematem – ciekawą zabawą intelektualną, gdyby nie jeden szkopuł. Amishowi nie można wprawdzie odmówić wyobraźni i pomysłowości, talentu literackiego nie posiada jednak za grosz. Grzeszy pretensjonalnym językiem, ubogim słownictwem i infantylnymi dialogami. Z indologicznego obowiązku dobrnęłam do końca, z tego samego powodu sięgnę po pozostałe części serii, dawno jednak zawodowa powinność nie ciążyła mi tak jak przy lekturze Trylogii Śiwy. Wydawca twierdzi, że Nieśmiertelni z Meluhy to najlepsze fantasy z Indii. Nie wierzcie mu – są znacznie lepsze, niestety, nie tłumaczone na język polski.

Advertisements

6 thoughts on “Mitologia à rebours: „Nieśmiertelni z Meluhy” Amisha

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s