KULTURA, GŁUPCZE!

INDEKS KULTURALNY: LUTY

Źle się dzieje w państwie polskim, czyli polityka wkracza w świat kultury. Taka sytuacja nigdy nie wróży nic dobrego dla artystów, poza satyrykami i kabareciarzami. Będzie się przynajmniej z czego śmiać, chociaż może to być śmiech przez łzy. Lutowy Indeks zaczynamy jednak od pozytywnych ocen.

Piątkę dostaje:

J.K. Rowling za kontynuację przygód Harry’ego Pottera. Lepszego początku roku fani brytyjskiego czarodzieja nie mogli sobie wymarzyć. J.K. Rowling ogłosiła, że powstanie ósma część powieści o Harrym Potterze, i to już wkrótce. Najpierw jako scenariusz sztuki Harry Potter i przeklęte dziecko, który opracowała wraz angielskim pisarzem Jackiem Thornem i reżyserem Johnem Tiffanym. Premiera spektaklu na podstawie tego tekstu odbędzie się 30 lipca tego roku na deskach londyńskiego Palace Theatre. Dzień później do księgarń trafi powieść pod tym samym tytułem i opowiadająca tę samą historię, której bohaterem będzie 11-letni syn Harry’ego Albus Severus. J.K. Rowling długo opierała się pokusie napisania kolejnych części cyklu – nie wykluczone, że przyczyną był jej nowy „plac zabaw”, czyli seria powieści o detektywie Cormoranie Strike’u. Trudno dociec co sprawiło, że zmieniła zdanie, grunt, że dzięki temu żywiej zabiło niejedno zakochane w cyklu o Harrym Potterze serducho. Także moje.

Ca29msnW8AAvAB-

Kolejna piątka trafia do:

Muzeum Narodowego w Warszawie za wystawę W muzeum wszystko wolno. Nowa ekspozycja Muzeum Narodowego to eksperyment, który uważam za więcej niż udany. W całości stworzyły ją dzieci, w wieku od 6 do 14 lat, choć przeznaczona jest dla odbiorców dorosłych. Wystawa podzielona jest na sześć segmentów: Las, Taniec Minotaura, Pokój strachów, Gra w bohatera, Skarbiec i Zmiany, a znalazło się na niej blisko trzysta, mniej lub bardziej znanych, eksponatów z muzealnych piwnic – od egipskich mumii, przez średniowieczne ikony do współczesnej rzeźby. W wyborze mali kustosze, a było ich blisko siedemdziesięciu, kierowali się wyłącznie własnym gustem. Dzieci spotykały się w soboty przez sześć miesięcy, opracowując nie tylko koncepcję samej wystawy, ale także nagrywając audioprzewodniki i przygotowując materiały promocyjne. Wystawa W muzeum wszystko wolno to pierwszy tego typu eksperyment na świecie, i oby znalazł naśladowców. Dziecięce spojrzenie na wielką sztukę będzie można podziwiać do 8 maja.

wmww_wystawy_kreacja_01_1600_px,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

Piątkę stawiam także:

Firmie Mattel za wprowadzenie nowych modeli lalek Barbie. Lepiej późno niż wcale, czyli ikona popkultury i ukochana zabawka dziewczynek na całym świecie przechodzi metamorfozę. W 2016 roku firma Mattel wprowadziła na rynek nowe modele Barbie – kultowe lalki mają obecnie czarną skórę, zdecydowanie bardziej obfite kształty, kręcone włosy i płaskie stopy. Jednym słowem przypominają normalne dziewczynki, a nie ideały piękna z okładek kolorowych magazynów. Nowe lalki są sporym zaskoczeniem, przez lata firma Mattel broniła bowiem Barbie przed atakami feministek i psychologów dziecięcych. Cóż…. jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze – Mattel od kilku lat notuje bowiem spore spadki zysków. Nowe lalki mogą być więc sposobem na podniesienie wyników sprzedaży. W tym przypadku jednak skłonność do czepialstwa odkładam na bok, efekt zmian jest bowiem naprawdę niezły. Chciałoby się powiedzieć: Mattel, idź dalej tą drogą.

j2aojq1g1qfnqyz1fo1kqbmx572bdame

Jedyna czwórka (z szansą na poprawę w kolejnych terminach) trafia do:

Wydawnictwa Od Deski do Deski za wprowadzenie na rynek czasopisma Pocisk. Jak twierdzą twórcy nowego magazynu literacko-kryminalnego, ma od zapewnić czytelnikom wędrówkę po najmroczniejszych zakamarkach ludzkiej duszy. Pierwsza wędrówka jest całkiem udana – w Pocisku można znaleźć praktycznie wszystko, czego rozkochana w świecie zbrodni dusza zapragnie: opowiadania kryminalne, wywiady z pisarzami, felietony, recenzje, zapowiedzi filmów oraz opowieści ekspertów, którzy na co dzień stykają się z tym, o czym my tylko czytamy. Redaktor naczelną Pocisku jest Gabriela Jatkowska, dziennikarka specjalizująca się w tematyce kryminalnej, redaktorem działu literackiego został Łukasz Orbitowski. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, czekam więc na kolejne numery, żeby wydać ostateczną opinię. Pierwszy numer Pocisku szczerze jednak polecam.

pocisk-magazyn-literacko-kryminalny-b-iext32099463

Dwóję stawiam:

Publicystom i internautom atakującym Krystynę Jandę za antyrządowe wypowiedzi. Do grona istot, które głosu nie mają, obok dzieci i ryb, dołączyli także artyści. Stało się to za sprawą Krystyny Jandy, która najpierw pozwoliła sobie na publiczny żart z posłanki Krystyny Pawłowicz, a chwilę później na swoim fanpage’u na Facebooku opublikowała „listę sprzedawczyków i zdrajców narodu”. Na której, zresztą, sama figuruje, obok takich osobistości jak Janusz Gajos, Agnieszka Holland i Danuta Szaflarska. Na głowę aktorki posypały się gromy, zarówno ze strony internautów o prawicowym światopoglądzie, jak i publicystów o tej samej orientacji. Politycznej, rzecz jasna. Powołując się na słynne słowa Kazimierza Dejmka, twierdzącego, że aktor jest od grania, jak dupa od srania, publicyści ci uznali, że Krystynie Jandzie odbiło na starość, co sprawiło, że zapomniała na czym polega jest rola społeczna. Teraz należałoby pójść dalej i odebrać artystom prawa wyborcze – w końcu dzieci, a tym bardziej ryby, też ich nie posiadają. Bądźmy konsekwentni.

Zrzut ekranu 2016-02-28 (godz. 19.58.28)

Kolejną dwóję otrzymuje:

TVP2 za lekcję jak powinno się oglądać Idę. Telewizja Jacka Kurskiego zdecydowała się wyemitować niezbyt lubiany w partii pana prezesa film Ida – laureata zeszłorocznego Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Za to należałaby się piątka w Indeksie, w czym więc problem? Otóż, w dyskusji, która poprzedziła seans filmu. Zaproszono do niej krytyka Krzysztofa Kłopotowskiego, szefa TVP Historia Piotra Gursztyna oraz działacza Reduty Dobrego Imienia Macieja Świrskiego, którzy wytłumaczyli widzom, że film Pawlikowskiego jest antypolski, prożydowski i może faktycznie uczciwy z punktu widzenia reżysera o żydowskich korzeniach, ale pokazujący „Polaka stojącego w dole” jako istotę podrzędną wobec żydowskiej prokurator. Panowie eksperci wyjaśnili więc widzom jak Idę należy oglądać, a napisy, którymi opatrzono film przypomniały, że Polacy ratowali żydów podczas II wojny światowej i to wśród Polaków znajduje się najwięcej osób z tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Byłoby śmieszno, gdyby nie było tak straszno.

ida

Pięknego, kulturalnego marca Wam życzę! Kolejny indeks już za miesiąc 🙂

Reklamy

2 thoughts on “INDEKS KULTURALNY: LUTY

  1. O rany, jednak dobrze nie oglądać telewizji, człowiek się troszkę mniej denerwuje (mówię o sprawie „Idy”)…

    Za to piąteczka dla firmy Mattel – całkiem fajne te nowe Barbie! Swoją drogą, pamiętam, jak byłam mała i szukałam swojej wymarzonej Barbie, czyli z rudymi włosami. Też nie było łatwo, choć w końcu znalazłam… Fajnie, że teraz to już nie tylko blondynki o absurdalnej figurze 🙂

  2. Tak, Mattel dało radę – wreszcie 🙂 Ja kochałam czarnowłosą Barbie, chyba Teresa się nazywała. W każdym razie też poza blond włosym mainstreamem 😛

    A co do „Idy” – licho mnie podkusiło, żeby włączyć telewizor. Ciekawa byłam czy poprzedzą film zapowiedzią, ale tego się nie spodziewałam…. Tyle dobrego, że podniosło mi to ciśnienie, co u mnie jest mile widziane 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s