SŁOWO NA NIEDZIELĘ

Piersi pod specjalnym nadzorem

Piękne, krągłe, i zdrowe. Kobiety? Nie, ich piersi. Cycki, które trzeba ratować przed rakiem, aby mężczyźni nadal mieli frajdę z ich obserwowania i macania. Przynajmniej według opolskiej TVP i tamtejszego NFZ.

Cycki są fajne. Małe, duże, w kształcie gruszki lub jabłka, nagie lub ubrane w stanik – wszystkie, bez wyjątku fajne. A najfajniejsze są cycki zdrowe. Dlaczego? Ponieważ zdrowe (i żywe) są wówczas również ich właścicielki. I to one – kobiety mające pasje, marzenia i uczucia – powinny być podmiotem kampanii profilaktyki raka piersi. Szkoda, że dla niektórych nie jest to tak oczywiste.

Polka kontra rak piersi.

Walkę z nowotworami piersi Polki przegrywają. I to z kretesem. Ten rodzaj nowotworu codziennie zabija 13 kobiet, a tylko 40 proc. pacjentek udaje się przeżyć chorobę. Przyczyną tego stanu rzeczy jest zbyt późna wykrywalność – większość kobiet trafia bowiem do lekarza, gdy choroba jest już w zaawansowanym stadium. Świadomość Polek w zakresie profilaktyki raka piersi jest coraz wyższa, wciąż jednak niezadowalająca. Kobiety same się nie badają, bo wstyd. Jeszcze Matka Boska Częstochowska zobaczy i grzechu nawet dziesięć zdrowasiek nie zmaże. Mammografii ani USG, nawet darmowych, nie wykonują, bo strach. Przed zachorowaniem, śmiercią, utratą piersi. Albo ośrodek diagnostyczny za daleko. Albo nie ma z kim dzieci zostawić. Polki są mistrzyniami w znajdowaniu wymówek, byle tylko nie dbać o swoje zdrowie.

Podobno życie zaczyna się po 50-tce. Możliwe, ale raczej nie dla kobiet. Nie dość, że w tym okresie życia stają się praktycznie niewidzialne dla większości mężczyzn, ich ciało przechodzi zmiany, które w powszechnym mniemaniu pozbawiają je kobiecości, to jeszcze są bardziej zagrożone rakiem piersi. Ryzyko zachorowania wzrasta bowiem z wiekiem – połowa zdiagnozowanych w ciągu kilku ostatnich lat pacjentek to kobiety w wieku 50-69 lat. Z rakiem da się wygrać. Wiem, bo mam wśród bliskich osób takie zwyciężczynie. Tyle, że trzeba wcześnie zacząć leczenie. Kampanie społeczne zwiększające świadomość w zakresie profilaktyki są więc niezbędne. I nie, nie muszą opierać się na martyrologii, drastycznych statystykach, strachu i rozpaczy. Mogą być dowcipne, lekkie i przyjemne w odbiorze. Ich twórcy mają jednak niską świadomość cienkiej granicy przebiegającej między żartem a żenadą.

zrzut-ekranu-2016-12-15-o-16-17-08
Człowiek-mammograf. Stopklatka ze spotu.

O co tyle hałasu?

Miało być dobrze, a wyszło…jak zawsze. Czyli żenująco. Opolski oddział NFZ zainicjował akcję „Dbaj o siebie, badaj się”, przeznaczoną dla kobiet w wieku 50-69 lat, które w ciągu ostatnich dwóch lat nie wykonały badania mammograficznego. Teraz będą to mogły zrobić bezpłatnie, w kursujących po Opolu mammobusach. Jak dotąd świetnie. Ale. NFZ we współpracy z opolskim oddziałem TVP przygotował spot, mający zachęcić panie do wykonywania badań profilaktycznych. Zachęcają panowie, którzy przez 40 sekund zachwycają się kobiecymi piersiami. Bo są krągłe i jędrne, fajnie podskakują przy bieganiu, i poprawiają mężczyznom humor. Jeden z panów, o wyraźnie altruistycznym zacięciu, oferuje nawet pomoc przy masowaniu, przez co zapewne rozumie samobadanie. Niemal widać ślinę cieknącą z ust panów mówiących o tych wszystkich podskakujących krągłościach. No i wszystko jasne: dbaj o siebie, dla nie dla siebie. Kobiety powinny wykonywać badania profilaktyczne i chronić piersi przed rakiem, aby panowie nadal mieli frajdę z ich oglądania i masowania.

Stara, już nie jara.

Spot opolskiej TVP zredukował kobiety do cycków – bo nawet nie piersi – przedmiotów męskiego zadowolenia. W dodatku cycków pięknych: młodych, jędrnych, krągłych. Cycki brzydkie i stare, wyssane przez dzieci, poddane sile grawitacji i działaniu szalejących w powietrzu wolnych rodników, najwyraźniej mogą chorować, w końcu i tak nie budzą męskiego pożądania.

Kiedyś mówiło się, że kobiety to tylko gadające cycki. Teraz cycki już nawet nie gadają, mogłyby bowiem wyrazić sprzeciw wobec tak seksistowskiego, przedmiotowego traktowania. Podobno cel uświęca środki, a ważne nie jest co się mówi, ale że się w ogóle mówi. W takim razie czekam na spot promujący profilaktykę raka prostaty. Fiutki też są przecież fajne. Prawda, drogie panie?

Reklamy

2 thoughts on “Piersi pod specjalnym nadzorem

  1. Masz rację, ten spot jest żenujący. Aż mi się zrobiło niedobrze, patrząc na tych facetów, którzy będą sobie mogli pomacać cycki, tłumacząc się, he he, troską o zdrowie kobiety. Oczywiście tej, co ma jędrne i krągłe.

    Co do tego, co piszesz na końcu, widziałam gdzieś przerobiony ten spot. Dokładnie ten sam, tylko na początku było: „Rak prostaty nie wybiera… Badaj jądra” – i dalej już leciało „są piękne, krągłe, lubię patrzeć, jak podskakują, gdy biegasz” 😀 Wiem, że nie powinnam, ale parsknęłam śmiechem 😀

  2. Może ze 15 lat temu by to przeszło, dziś kobiety maja odwagę mówić: nie jesteśmy dla mężczyzn. Powiesz szczerze, że jak facet mi mówi, że lubi moje piersi bo coś tam, to jest w porządku. Ale żadna z nas nie ma piersi, aby zadowolić facetów. Badajcie owszem, ale dla siebie. To każda z nas powinna być najważniejsza dla siebie. Bo facet sobie pomaca, pomaca i się znudzi. A kobiece ciało ma nam słuzyc do śmierci. Najlepiej tej ze starości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s