Sytuacja bycia kobietą: „Saudyjka za kierownicą” Manal asz-Szarif

Intrygujące, bo stosunkowo rzadkie, spojrzenie na codzienne funkcjonowanie saudyjskiego społeczeństwa, a jednocześnie osobista historia walki o prawo do samostanowienia. Dobrze napisana, intymna, choć pozbawiona taniego ekshibicjonizmu opowieść silnej kobiety o życiu w kraju rządzonym przez mężczyzn.

Życie muzułmanów w Arabii Saudyjskiej, już od średniowiecza, toczy się pod dyktando wykładni hanbalickiej szkoły prawa islamskiego. Już w momencie powstania, a więc w IX wieku, szkołę tę charakteryzował konserwatywny stosunek do zagadnień związanych z boskim kultem i choć w pewnym momencie groziło jej zaniknięcie, do jej zasad odwoływało się wielu znanych fundamentalistów muzułmańskich. W Arabii Saudyjskiej poczesną pozycję szkoły hanbalickiej przywrócił w XVIII wieku Muhammad ‚Abd al-Wahhab, zwolennik odbudowy wczesnego państwa islamskiego, w którym prawo opierało się wyłącznie na Koranie i dosłownie interpretowanych sunnickich hadisach. Myśliciel zwalczał wszelkie przejawy innowacji, które wkradły się w życie muzułmanów po śmierci proroka Muhammada – on sam koncentrował się na kulcie świętych i czymś, co religioznawstwo określa mianem myślenia magicznego, jego duchowi spadkobiercy potępiają dodatkowo m.in. relacje z niewiernymi, wszelkiego rodzaju świeckie ideologie, działalność kulturalną, oraz emancypację kobiet. Poglądy twórcy wahhabizmu krytykował już jego brat, obecnie natomiast przeciwko ich wdrażaniu w życie protestują organizacje praw człowieka. Coraz częściej buntują się też sami Saudyjczycy, widzący w ideologii wahhabizmu drogę do społecznego, politycznego i ekonomicznego zacofania. Jednym z takich buntowników jest Manal asz-Szarif – urodzona w Mekce informatyczka, aktywistka społeczna, i nawrócona fundamentalistka, która w swojej pierwszej książce opisała wyboistą drogę, jaką pokonała walcząc o prawo kobiet do prowadzenia samochodu.

IMG_20190316_193136

Wyobraźcie sobie, że po wypadku w domu nie możecie wsiąść do samochodu, by pojechać do szpitala. Albo że nie jesteście w stanie odebrać dzieci ze szkoły, udać się do sklepu po zakupy, lub po prostu odwiedzić kogoś z rodziny. Tak po prostu, bo mieliście niefart urodzić się kobietą, która w Arabii Saudyjskiej posiada wprawdzie status królowej, w rzeczywistości jednak bardziej przypomina niewolnicę. Niemożność prowadzenia samochodu w sytuacji bycia kobietą, jak pisze autorka, to tylko wierzchołek góry lodowej zbudowanej z zakazów i nakazów od setek lat obowiązujących muzułmanki w królestwie Saudów. Góry, którą co pewien czas próbują skruszyć kobiety takie jak Manal asz-Szarif.

Saudyjka za kierownicą to opowieść dość intymna, a jednocześnie pozbawiona taniego ekshibicjonizmu, obliczonego na komercyjny efekt. Manal asz-Szarif ze szczerością dziecka opowiada o doświadczeniach, które doprowadziły ją do dnia, w którym powiedziała: dość i niejako przypadkowo weszła w rolę obrończyni praw saudyjskich kobiet. Za punkt wyjścia przyjęła aresztowanie przez tajną policję, w swoich wspomnieniach cofa się jednak do wczesnego dzieciństwa opowiadając o życiu dziewczynki, nastolatki, a wreszcie i kobiety w kraju rządzonym przez mężczyzn. Mówi o obrzezaniu, separacji płciowej nawet w gronie najbliższej rodziny, zakazie czytania zagranicznych powieści, wreszcie systemie edukacji, który uczynił z niej gorącą zwolenniczkę najbardziej ortodoksyjnego odłamu islamu. To słodka-gorzka opowieść rodzinna, w której znalazło się miejsce zarówno na nostalgiczne wspomnienia bójek między Manal i jej rodzeństwem, jak i dramatyczne historie związane z prawnym i społecznym poddaństwem kobiet. Autorka opowiada o ubezwłasnowolnieniu Saudyjek, którym nawet bliskim krewnym nie wolno pokazywać się bez zasłony na twarzy, prowadzić samochodu, posiadać konta w banku, a nawet dowodu osobistego. Cóż z tego, że Manal ukończyła studia, zdobyła prestiżową pracę i wspomagała finansowo rodziców, skoro bez męskiego opiekuna (często w postaci młodszego brata), nie była w stanie funkcjonować w społeczeństwie? Autorka nie obawia się nawet zdradzić czytelnikowi szczegółów o swoim nieudanych małżeństwach, opisując przy tym przeszkody, jakie saudyjska kobieta napotyka przy rozwodzie, z utratą praw do dziecka na czele.

Dużo miejsca aktywistka poświęca swojej matce, kobiecie z pewnością nieprzeciętnej, która z jednej strony poddała się panującym w Arabii Saudyjskim zasadom, z drugiej jednak jak lwica walczyła o prawo do edukacji dla swoich córek. Postać matki to także punkt wyjścia do rozważań Manal asz-Szarif na temat plemiennej mentalności Saudyjczyków, którzy dawne pustynne wartości przekładają ponad przywiązanie do muzułmańskiej ummy. Choć islam nakazuje równość między swoimi wyznawcami ponad granicami państw, rodowici Saudyjczycy z nieufnością i niechęcią odnosili się do obcej, bo pochodzącej z Egiptu matki Manal. Niewykluczone też, że na ową zdystansowaną postawę miał wpływ liberalizm obyczajowy panujący w ówczesnym Egipcie – ortodoksyjna społeczność Mekki musiała obawiać się, że młoda imigrantka z kosmopolitycznej Aleksandrii w nowej ojczyźnie będzie krzewić swoje postępowe poglądy.

Manal asz-Szarif stworzyła książkę wyjątkową, stanowiącą z jednej strony intrygujące, bo stosunkowo rzadkie, spojrzenie na codzienne funkcjonowanie saudyjskiego społeczeństwa, z drugiej natomiast osobistą historię walki o prawo do samostanowienia. Symbolem tej walki stała się możliwość prowadzenia samochodu, a więc czynność na równi z pracą zawodową zapewniająca kobiecie niezależność. Jednocześnie Saudyjka za kierownicą jest opowieścią o sile edukacji i podróży, otwierających umysły i serca na inne opcje życiowe i rodzące niezgodę na dyskryminację i przemoc. Manal asz-Szarif udowadnia, że siła Saudyjek tkwi wprawdzie w kobiecej solidarności i determinacji, nie może się jednak obejść bez wsparcia mądrych, postępowych mężczyzn. Co ważne, Saudyjka za kierownicą jest książką dobrze napisaną, z ciekawie prowadzoną narracją, co w przypadku tego rodzaju literatury nie jest, niestety, oczywistością.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s