Atharwaweda – u źródeł hinduskiej magii

Każda kultura ma swoje mniej i bardziej „magiczne” dni. W naszej kulturze to ostatni dzień listopada jest czasem, w którym mniej lub bardziej na poważnie przypominamy sobie o starych wróżbach, magii i świecie dawnych wierzeń. Magia jest zjawiskiem uniwersalnym i nie inaczej jest w Indiach, które już wśród najstarszych tekstów świętych hinduizmu mają księgę pełną magii… Atharwawedę.

Atharwaweda to jeden z czterech zbiorów hymnów sanskryckich zwanych sanhitami, pochodzący z 2. połowy II tysiąclecia p.n.e. Najstarsza nazwa tego tekstu: Atharwangirasa ma pochodzić od kapłańskich rodów, których tradycja łączy z magią pozytywna (Atharwanowie) i agresywną (Angirasowie). Wyjaśniać ma to niejednoznaczny charakter tego tekstu. Atharwaweda została dołączona do kanonu świętych tekstów relatywnie późno – być może przyczyną tego był odmienny niż w trzech pozostałych zbiorach charakter hymnów w niej zawartych, bardziej osobisty i, można powiedzieć, że właśnie magiczny.

Przez długi czas badacze znali tekst w wersji zwanej Śaunakija – jednej z wielu wzmiankowanych przez tradycję wersji. Przez dekady znano drugą tradycję – Paippala, ale tylko w oparciu o jeden rękopis z Kaszmiru. W latach 50. XX w. odkryto jednak żywą tradycję Paippalada Atharwawedy w indyjskim stanie Orissa – do dziś trwają prace nad właściwym opracowaniem i wydaniem tekstów z tego nurtu.

DSC01394

Atharwawedę nazywa się „Wedą zaklęć” czy „Wedą formuł magicznych”. Jest to uproszczenie, ponieważ wiele hymnów posiada niejednolity charakter. Ponadto sama myśl wedyjska nie znała podziału na hymny magiczne i rytualne. Jedne i drugie związane były z obrzędami i rytuałami i w przekonaniu dawnych Indusów ich działanie opierało się na tym samym źródle – świętym słowie (brahman). Jeśli jednak chcielibyśmy uporządkować te hymny i podzielić je na magiczne i rytualne w skład pierwszej grupy wchodzić mogą między innymi formuły zaklęć, egzorcyzmów, hymny leczące, do drugiej zaś zaliczyć te hymny, które nazywa się czasem hymnami „mistycznymi” lub „filozoficznymi”. Są to hymny kosmogoniczne, które zawierają opisy powstania świata oraz poglądy społeczeństwa wedyjskiego na mechanizmy jego funkcjonowania. Wiele fragmentów Atharwawedy nie z daje się włączyć jednoznacznie do żadnej z tych grup. Są to na przykład hymny-zagadki czy też te o charakterze opowieści mitycznych.

Najczęściej kojarzy się ten zbiór formuł z różnymi zaklęciami i hymnami złorzeczącymi. Na Atharwawedę trzeba jednak po prostu patrzeć na dowód na uniwersalność ludzkich problemów – wieki temu ludzie także przecież kochali i nienawidzili, mieli problemy, obawy, niepokoili się o swoją przyszłość…

Dwa hymny po polsku – odzwierciedlające treść, styl i specyfikę hymnów.

AV 1.22 – Hymn przeciwko żółtaczce, w którym choroba jest wyganiania i „przenoszona” na ptaki, wraz z którymi ma odlecieć.

Niechaj obie wzniosą się do słońca: choroba i żółtość.

Otaczamy Cię barwą czerwonego byka.

Otaczamy Cię czerwonymi barwami, byś długim cieszył się życiem.

Aby był on wolny od choroby, aby przestał być żółty.

Ci, co mają za bóstwo rdzawobarwnych i rdzawobarwne krowy,

każda forma, każda siła – otaczamy nimi Ciebie.

Na papugi oraz drozdy przenosimy tę żółtość;

teraz w żółtobarwnych ptakach tę twą żółtość składamy.

Hymn 1.14 – hymn-klątwa prawdopodobnie przeciwko rywalce w miłości. W kolejnych wersach życzy się jej śmierci, o czym świadczy to, że ma być żoną Króla Jamy – władcy Krainy Zmarłych oraz bezpłodności (jej płodność ma być związana, ukryta niczym przedmiot w pudełku).

Płodność jej i splendor, jak girlandę z drzewa, zabrałam.

Niczym góra o podstawie szerokiej niech długo siedzi u ojców.

Ta dziewczyna, o Królu Jamo! Zostanie ustanowiona jako Twoja żona.

Ona w matki oraz brata oraz ojca domu uwiązana niechaj będzie.

Formułą Asity, Kaśjapy oraz Gaji,

Związuję twą płodność tak, jak w pojemniku córki zamykają.

Potrzeba magicznej ingerencji w otaczający nas świat jest bardzo uniwersalna i jest – nieudolną może – ale próbą wzięcia swojego losu we własne ręce. I siły do walki o własną lepszość przyszłość z okazji Andrzejek życzymy nie tylko Andrzejom!

Krzysztof Gutowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s