Religia Uczniów: kobieca twarz sikhizmu

Sikhizm jasno wyraża jasno pogląd, że kobiety i mężczyźni są duchowo tacy sami, mają takie samo prawo i zdolność do duchowego rozwoju. Kobiety w sikhizmie uczestniczą na równych prawach we wszystkich religijnych świętach, obrzędach i rytuałach.

Sikhizm to religia słynąca z egalitaryzmu, walki z nierównościami w każdej ze sfer, gdzie nierówności te występują. A w Azji Południowej sfer tych jest naprawdę wiele. Jednym z podstawowych założeń sikhizmu jest odrzucenie systemu kastowego. Ale nie tylko – bez wątpienia, na podkreślenie zasługuje głęboko zakorzenione w wierze uczniów Guru Nanaka przekonanie o równości płci. Dziś chcielibyśmy krótko opowiedzieć Wam o tym, jaki status mają kobiety w sikhizmie i jak przekłada się to na ich społeczne funkcjonowanie.

Sikhizm jasno wyraża jasno pogląd, że kobiety i mężczyźni są duchowo tacy sami, mają takie samo prawo i zdolność do duchowego rozwoju. Kobiety w sikhizmie uczestniczą na równych prawach we wszystkich religijnych świętach, obrzędach i rytuałach. Rola kobiet zarysowała się wyraźnie już na początku kształtowania się tej wspólnoty religijnej oraz walki o równość kobiet. Podobno już Trzeci Guru – Amar Das sprzeciwiał się zabijaniu niemowląt płci żeńskiej oraz stanowczo zalecał swoim uczniom walkę ze zwyczajem samopalenia wdów, czyli sati, a za czasów Guru Gobindh Singha i kształtowania się sikhijskiej wspólnoty – khalsy – zakazane było przyjmowanie doń tych, którzy pohańbili w swoim życiu kobiety.

Znaczenie przypisywane kobietom i troskę o ich, nie tylko religijną, ale i społeczną, równość widać szczególnie przy zestawieniu poglądów sikhów i na przykład hindusów na kilka kluczowych kwestii. Warto zacząć od problemu, obecnie na szczęście nie najważniejszego, ale bez wątpienie palącego w czasie, gdy sikhizm rozwijał się jako religia. Mowa oczywiście o wspomnianym już zwyczaju sati – rytualnego samobójstwa poprzez samospalenie, na które decydowały się (albo były do tego zmuszane) kobiety po śmierci męża. Święte teksty sikhizmu potępiają tę praktykę, nadając jej bardzo symboliczne znaczenie. Jeden z wersów Adi Granth Sahib mówi: Sati (określenie kobiet, które dokonały samospalenia) nie są te, które płoną na stosach pogrzebowych mężów; Sati to te, które – o Nanaku – umierają w mękach rozłąki [od Boga]. Co więcej, w ramach walki z tą praktyką, sikhizm zalecał powtórne małżeństwo wdów.

Na poziomie społecznym sikhijscy Guru walczyli ze społeczną separacją kobiet, czyli zasadą pardy, którą obserwowali w wielu grupach indyjskiego społeczeństwa. Potępiali oni i odrzucali jakiekolwiek wyłączenie kobiet z życia publicznego. Znalazło to wyraz w jednym z hymnów Adi Granth Sahib: Stój, stój, Moja Synowo, nie chowaj twarzy za zasłoną. W końcu, nie przyniesie Ci to nawet w połowie ochrony. Jedyna korzyść z zasłaniania twarzy – przez kilka dni będą mówić “Jaka szlachetna panna młoda…”.

Sikhizm negował koncepcję rytualnej nieczystości w każdym z jej aspektów. Dotyczyło to również kobiecej menstruacji, tak powszechnie uznawanej przecież za przejaw nieczystości w wielu religiach i kulturach świata. W sikhizmie kobieta w czasie menstruacji nie tylko nie jest uznawana za nieczystą, ale też jej zachowanie, czy społeczna aktywność nie jest w związku z tym w żaden sposób ograniczona. To szczególnie ważne w społeczności, w której temat ten stanowi nadal tak silne tabu.

W Azji Południowej z najróżniejszych powodów praktyka społeczna nieraz odbiegała od ideałów propagowanych przez sikhijskich nauczycieli. Kobiety praktycznie nie przechodziły pełnej inicjacji w ramach sikhizmu. W dzisiejszych czasach jednak, odwiedzając którąś z większych gurudwar w Pendżabie czy Delhi bardzo często spotkać można odziane na niebiesko sikhijki noszące pokaźnych rozmiarów turbany. Skąd te, do złudzenia przypominające zbrojnych sikhów – obrońców wiary, kobiety w sikhijskich świątyniach? Odpowiedź tkwi po części w licznej pendżabskiej diasporze. Kanadyjska religioznawczyni Doris Jakobs jako jedna z pierwszych zajęła się problematyką inicjacji u sikhijek. Zauważyła ona między innymi, że: to coś, co robią przede wszystkim przedstawicielki młodego pokolenia w diasporze. To znak religijności, w której część kobiet nie jest usatysfakcjonowania jedynie noszeniem na głowie chusty. Noszenie turbanu tak jasno wskazuje na bycie sikhem, że kobiety dziś również chcą jasnego znaku swojej sikhijskiej tożsamości.

To ciekawy przykład tego, jak sikhijskie ideały zawarte w tekstach znajdują wciąż nową realizację na różnych płaszczyznach życia społecznego. To także dowód na niezwykłą żywotność i elastyczność sikhizmu w realiach współczesnego świata.

Setki lat obecności sikhizmu oraz jego znaczenie w kształtowaniu pendżabskiej obyczajowości sprawiły, że mieszkanki tego regionu cieszą się wieloma swobodami. Uznawane są za kobiety silne i pewne siebie. Niejednokrotnie można spotkać Pendżabki publicznie strofujące swoich mężów i głośno wyrażające swoje zdanie – nie można tego uznać za coś zdarzającego się często w przypadku wszystkich indyjskich kobiet.

Sikhowie muszą traktować kobiety na równi z mężczyznami, a jakakolwiek dyskryminacja na tle płciowym nie ma podstaw dogmatycznych. Oczywiście, pełna równość kobiet w społecznościach tradycyjnych, takich jak indyjska, nadal jest utrudniona i niełatwo ze względu na liczne uwarunkowania społeczne i kulturowe ją osiągnąć. Mimo to, sikhizm bez wątpienia należy uznać za jedną z najbardziej postępowych religii, a same sikhijki mogą cieszyć się losem, którego wiele indyjskich kobiet z innych wspólnot religijnych może im tylko pozazdrościć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s