Nie taki chiński Chińczyk, czyli o indyjskich korzeniach słynnej gry planszowej

Nie tylko szachy – z Indii wywodzi się także inna niezwykle popularna na całym świecie gra. W Polsce znana jako Chińczyk, w świecie anglojęzycznym jako ludo. W ciągu kilkunastu wieków przeszła drogę od liści i muszelek do aplikacji na smartfona, dziś natomiast święci triumfy na skutek koronawirusowego lockdownu.

Nie wiem jak obecnie, czyli w czasach gier RPG i wirtualnej rzeczywistości, za moich lat dziecięcych w Chińczyka grało się jednak nagminnie. Od pewnego czasu planszówki przeżywają prawdziwy renesans, zwłaszcza teraz, gdy od kilkunastu miesięcy jesteśmy praktycznie zamknięci w domach – nie wykluczam więc, że niejeden znudzony Polak wyciągnął z szafy także starą planszę do gry w Chińczyka. W Indiach, w czasach lockdownu, tym właśnie zajmuje się znaczna część społeczeństwa, tyle że tam gra ta nigdy nie straciła popularności. Zapewne trudno się dziwić skoro Indie to kraj jej pochodzenia – choć, rzecz jasna, w tamtej części globu nosi zupełnie inną nazwę: ludo.

Plansza do gry w ludo

Naukowcy nie są pewni, kiedy powstała gra – mówi się, że jej korzenie sięgają drugiej połowy trzeciego tysiąclecia p.n.e. Zdaniem niektórych badaczy malowidła z Mathury z epoki żelaza z ludźmi grającymi kostkami na różnokolorowych planszach mogą przedstawiać właśnie graczy w ludo. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że ludo zostało wymyślone w pierwszych wiekach po Chrystusie. Wówczas gra nosiła nazwę paćisi, co w sanskrycie oznacza 25 – był to najwyższy wynik, jaki można było uzyskać z rzutu kostką. Gra często nazywana była także ćaupar, choć dziś mianem tym określa się głównie jedną z odmian ludo.

O tym jak wyglądała najwcześniejsza wersja paćisi mówią malowidła odkryte w zespole świątyń skalnych w Elurze w indyjskim stanie Maharasztra. Trzydzieści cztery przybytki kultu (hinduizmu, buddyzmu i dźinizmu) wykute w bazaltowej skale datowane są na okres między I a IV wiekiem n.e. – na części malowideł zostały przedstawione plansze do paćesi. Wzmianki o tej grze znajdują się również w zabytkach literackich – wspomina o niej już epos Mahabharata, pochodzący z okresu między IV wiekiem p.n.e. a IV wiekiem n.e. Dzieło to opowiada o konflikcie między dwoma gałęziami królewskiego rodu Bharatów: Pandawami i Kaurawami. Tron swego ojca miał odziedziczyć najstarszy z braci Pandawów – Judhiszthira, co nie podobało się jego kuzynowi, Durjodhanie z klanu Kaurawów. Zazdrosny książę uknuł podstęp wykorzystując słabość przyszłego króla do gry w kości – wyzwał go na pojedynek w grze w paćisi. Judhiszthira zmierzył się z Śakunim – jego przeciwnik używał znaczonych kości i bez trudu pokonał następcę tronu. W efekcie, pozbawiony królestwa Judhiszthira przegrał majątek, żonę Draupadi, oraz królestwo, musiał też udać się na trwające dwanaście lat wygnanie. W eposie nieszczęsny Pandawa jeszcze kilkakrotnie grał w paćiśi, gdy ukrywał się na dworze króla Matsjów.

Na przestrzeni kolejnych wieków zasady gry uległy modyfikacjom – zdaniem historyków we współczesną jej wersję grano już na dworze muzułmańskich władców z dynastii Wielkich Mogołów. Do gry używano kawałków tkaniny, desek bądź liści jako planszy, oraz muszelek i nasion w roli pionków. Szczególnie zagorzałym miłośnikiem gry był mogolski cesarz Akbar, który posadzki w pałacach w Agrze i Allahabadzie kazał przekształcić w planszę do paćisi – na podłodze namalowano czerwone i białe kwadraty z ogromnym białym kamieniem pośrodku jako domem. Pionkami były kobiety z cesarskiego haremu (dokładnie szesnaście z nich), które poruszały się po tak stworzonych polach, a także rzucały kostką.

Śiwa i Parwati w czasie gry w paćisi

O tym, jak istotne miejsce w kulturze indyjskiej zajmuje ludo świadczą także miniatury przedstawiające bóstwa pochłonięte tą grą – zwłaszcza Śiwę i Parwati, dla których była to ulubiona rozrywka. Zgodnie z przekazem literatury bengalskiej boscy małżonkowie strasznie podczas gry oszukiwali, robili także zakłady – podczas jednej z rozgrywek Śiwa przegrał nawet swoje ubranie. Mimo to ludo pozostałoby zapewne jedynie jedną z lokalnych azjatyckich gier, gdyby nie Alfred Collier – Anglik, który w 1891 roku wprowadzając drobną modyfikację złożył wniosek o patent na grę Royal Ludo, twierdząc, że to on ją wymyślił. Zmiana dotyczyła wprowadzenia kubka z kostkami i lekkiego uproszczenia zasad. Patent (o numerze 14636) został przyznany, Collier otrzymał wszelkie prawa komercyjne do gry, innym przedsiębiorcom zakazano kopiowania pomysłu, a paćisi stało się ludo.

Plansza do gry w ludo

Czy można było przypuszczać, że lokalna azjatycka gra będzie znana i praktykowana właściwie na każdym kontynencie? Śiwa i Parwati mogli to wiedzieć, Alfred Collier raczej nie miał takich marzeń. Niemniej, tak się właśnie stało i dziś w ludo gra się na całym świecie, choć nie wszędzie zabawa ta nosi tę samą nazwę. Dla przykładu w Hiszpanii znana jest jako Parchis, w Szwecji Fia, w Niemczech Verliere nicht den Kopf, w Polsce natomiast Chińczyk – być może nasza rodzima nazwa nawiązuje do bardzo podobnej gry planszowej, popularnej w Chinach za czasów panowania dynastii Wei, czyli ok. roku 250. W Indiach przyjęła się brytyjska nazw ludo, a gra się zarówno na tradycyjnej planszy, jak i w smartfonie. Sklepikarze wprost mówią w mediach o maksymalnie zwiększonym popycie na gry w wersji tradycyjnej, rekordy popularności bije jednocześnie Ludo King – darmowa gra dostępna na platformach Android, iOS, Kindle i Windows Phone. Obecnie, według twórcy aplikacji, ma ona 350 mln pobrań – to absolutny rekord wśród indyjskich aplikacji do gier. W czasie lockdownu gra miała 185 mln aktywnych użytkowników każdego miesiąca – według raportu AppsFlyer, średni dzienny czas spędzony na grze w Ludo King wzrósł z 32 minut do 49 minut. Aby nadążyć z podażą, właściciel gry musiał zwiększyć ilość serwerów z 8 do 200.

Kultowa gra stała się też inspiracją dla jednego z czołowych twórców indyjskiego kina komercyjnego, Anuraga Basu, którego film Ludo kilka dni temu zadebiutował na platformie Netflix. O tym jednak w kolejnym wpisie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s