W imię miłości: „Anioł” Amina Dory

Pełna ciepła i subtelnego humoru satyra na małomiasteczkową mentalność. Miła dla oka, mimo rozczarowującego przesłania. Leba Seba (Georges Khabbaz) mieszka wraz z rodziną w niewielkim maronickim miasteczku na północy Libanu. Od dziecka nie ma w życiu łatwo – poważna wada wymowy czyni z niego obiekt kpin wszystkich szkolnych kolegów. Sympatię i wsparcie okazuje mu jedynie…

Oceń ten wpis: