Pocieszycielki: „Córki smoka” Williama Andrewsa

Powieść ważna i potrzebna z punktu widzenia historii, a jednocześnie boleśnie nieporadna literacko. Zamiast zapisać się w pamięci na długo, ucieka z myśli i emocji zaraz po przeczytaniu ostatniej strony. Anna Carlson pochodzi z Korei, jako niemowlę została jednak adoptowana przez amerykańskie małżeństwo i wychowana w Minnesocie. Po dziewiętnastu latach dziewczyna wraca do swojej pierwszej…

Oceń ten wpis: