Plaster na krwawiącą ranę: „Szklane skrzydła motyla” Katrine Engberg

Rok temu wyrażałam nadzieję, że Katrine Engberg znajdzie w Polsce równie duże grono miłośników co w rodzinnej Danii i dziś zdania nie zmieniam – drugi tom cyklu z policjantem Jeppem Kørnerem jest bowiem jeszcze lepszy niż poprzedni. Gdy wczesnym rankiem młody roznosiciel gazet narzeka na ulewny deszcz, nie wie jeszcze, że pogoda będzie tego dnia…

Oceń ten wpis: