Oko za oko: „W cieniu prawa” Remigiusza Mroza

Remigiusz Mróz próbuje swoich sił w nowym gatunku: kryminale retro. I robi to z bardzo dobrym efektem. Galicja, 1909 rok. Erikowi Landeckiemu kończą się odziedziczone po matce pieniądze, musi więc podjąć pracę zarobkową. Nie najlepsza opinia uniemożliwia mu jednak znalezienie nie tylko dobrej, ale nawet jakiejkolwiek posady. Szczęście uśmiecha się do niego dopiero w dworze…

Oceń ten wpis: