Życie jak festiwal absurdu: „Samotna kulturystka” Yukiko Motoyi

Oryginalny i intrygujący kobiecy głos w literaturze japońskiej. Przepełniona absurdem i realizmem magicznym proza dotykająca kwestii samotności, wyobcowania i sytuacji kobiet we współczesnej Japonii. Czasem korci mnie, by zacząć recenzję w stylu odpowiedzi na lekcji rosyjskiego w liceum: Iksiński był jednym z najbardziej znanych i najwybitniejszych pisarzy swojej epoki. W przypadku takich autorów jak Yukiko…

Oceń ten wpis:

Umysł psychopaty: „Ja, morderca” A Yi

Mroczna i niepokojąca wyprawa w głąb umysłu mordercy. Niecodzienny kryminał, w którym autor przywiązuje większą wagę do motywacji zbrodniarza niż przebiegu policyjnego śledztwa. Młody mężczyzna brutalnie zabija swoją szkolną koleżankę, po czym ucieka z miejsca zbrodni. Przez kilka tygodni wymyka się policji, podróżując po kraju i ukrywając się w podrzędnych motelach. Ostatecznie jednak odkrywa, że…

Oceń ten wpis:

Daleko od domu: „Deszcz” Ng Kim Chewa

Fascynująca mieszanka realizmu, surrealizmu, horroru i ludowej opowiastki. Niełatwa w odbiorze, igrająca z czytelniczymi przyzwyczajeniami, wprowadzająca w interpretacyjną konfuzję, ale warta każdej poświęconej jej minuty. Mahua – literatura bez miejsca pod stopami, tworzona wyłącznie przez członków diaspory. Jej autorami są pisarze chińscy pochodzenia malezyjskiego, oderwani od ojczyzny fizycznie, lecz nie emocjonalnie. Ng Kim Chew, obcy…

Oceń ten wpis: