Wdowa (nie)bolejąca: „Pagglait” Netflixa

Inteligentna i dowcipna opowieść o przeżywaniu żałoby i odkrywaniu samego siebie. Jedna z ciekawszych indyjskich produkcji w ofercie Netflixa. Sandhya (Sanya Malhotra) i Astik byli małżeństwem przez niespełna pół roku. Przed ślubem prawie się nie znali, po ślubie też niewiele się w tej kwestii zmieniło. Rozmawiali rzadko, nie mieli wspólnych tematów, on większość czasu spędzał…

Oceń ten wpis:

Zmarnowane życie: „Stacja Tokio Ueno” Yu Miri

Powieść przepełniona jednocześnie melancholią i gniewem, badająca powody wykluczenia społecznego i rolę losu w życiu jednostek. Jako robotnik kontraktowy Kazu spędził większość swego dorosłego życia w rozłące z rodziną. Żonę i dzieci widywał raz na kilkanaście miesięcy, gdy z Tokio wracał do rodzinnej miejscowości – gdyby policzył te wspólne chwile wyszłyby mu godziny, nawet nie…

Oceń ten wpis:

Indie przemytników: „Prince Polonia” Maxa Cegielskiego

Dawno nie miałam takiego problemu z oceną książki, jak w przypadku Prince Polonia. I nie – nie dlatego, że jest to zła powieść. Polska, lata 80. XX wieku. Radek i Janek, uczniowie szczecińskiego liceum i aspirujący muzycy, marzą o lepszej przyszłości niż ta, którą oferuje im PRL. Inspiracji jakby ta przyszłość miała wyglądać dostarcza im…

Oceń ten wpis:

Zemsta jest kobietą: „Kolory ognia” Pierre’a Lemaitre’a

Kolory ognia ustępują wprawdzie nieco swojej poprzedniczce, czyli powieści Do zobaczenia w zaświatach, wciąż jednak stanowią prawdziwą czytelniczą ucztę i to złożoną z kilku dań i deseru. Francja, 1927 rok. Pogrzeb słynnego bankiera Marcela Péricourta gromadzi śmietankę towarzyską Paryża. Jedni szczerze opłakują i żegnają zmarłego, inni zastanawiają się jak jego córka, Madeleine, poradzi sobie w…

Oceń ten wpis:

Ogniska, społeczny chaos i wiadra z farbą. O znaczeniu i obchodach święta holi

Indyjskie święto holi to coś więcej niż wesołe obsypywanie się kolorowymi proszkami. To zarówno celebracja nachodzącej wiosny, jak i przypominanie mocy wiary. Podobno w środkowych Indiach powiada się często: „Dwanaście miesięcy, trzynaście świąt”. Kalendarz hinduski wypełniają liczne święta, festiwale, uroczystości. Każda z tych okazji wiąże się z określonymi rytuałami, tradycyjnymi opowieściami, pieśniami czy ludowymi widowiskami. …

Oceń ten wpis:

Głodne kobiety: „Bombay Begums” Netflixa

Śmiałe i bezkompromisowe spojrzenie na emancypację indyjskich kobiet.  O tym jak wielkie temat te wywołuje kontrowersje i jak olbrzymia pozostaje społeczna potrzeba kontroli kobiecej seksualności świadczą chociażby histeryczne komentarze na forach filmowych. Rani (Pooja Bhatt) właśnie została szefową dużego banku, nie wszyscy jej podwładni akceptują jednak wybór kobiety na tak istotne stanowisko. Co gorsza, problemów…

Oceń ten wpis:

Miłość w wielkim mieście: „Róża z Bombaju” Netflixa

Przeładowana pod względem tematycznym, ale ciesząca oko laurka dla indyjskiego miasta snów: Mumbaju. Kamala (Cyli Khare) w dzień pomaga dziadkowi w sklepie, nocami natomiast pracuje w nielegalnym nocnym klubie jako tancerka. Do Mumbaju (dawniej Bombaju) przybyła z rodzinnej wsi, w której zostawiła narzuconego jej przez ojca znacznie starszego i brutalnego męża. Kamala marzy o romantycznej…

Oceń ten wpis:

Życie jak festiwal absurdu: „Samotna kulturystka” Yukiko Motoyi

Oryginalny i intrygujący kobiecy głos w literaturze japońskiej. Przepełniona absurdem i realizmem magicznym proza dotykająca kwestii samotności, wyobcowania i sytuacji kobiet we współczesnej Japonii. Czasem korci mnie, by zacząć recenzję w stylu odpowiedzi na lekcji rosyjskiego w liceum: Iksiński był jednym z najbardziej znanych i najwybitniejszych pisarzy swojej epoki. W przypadku takich autorów jak Yukiko…

Oceń ten wpis:

Energetyczna apokalipsa: „Blackout” Marca Elsberga

Blackout to ostrzeżenie, a jednocześnie wciągający thriller. Skłaniający do zastanowienia i zakupu sporego zapasu konserw. Pewnego zimowego wieczora we włoskich domach zaczyna brakować prądu. Haker i aktywista społeczny Piero Manzano odkrywa, że ktoś włamał się do systemu paraliżując dostawy energii w całym kraju. Szybko zaczyna też podejrzewać, że za atakiem tym może stać ugrupowanie terrorystyczne;…

Oceń ten wpis:

Opowieść rozbitków: „Długi płatek morza” Isabel Allende

Długi płatek morza czyta się bardzo dobrze, Isabel Allende nie zatraciła bowiem gawędziarskiego zacięcia i talentu do kreowania intrygujących postaci. Lekturze towarzyszy jednak poczucie niedosytu i wrażenie, że powieść mogła mieć znacznie mocniejszy wydźwięk i być czymś więcej niż po prostu kolejną dobrą książką w dorobku zdolnej pisarki. Hiszpania, 1939 rok. Po ponad trzech latach…

Oceń ten wpis: